SENSACYJNY AWANS GKS-U KATOWICE! GIEKSA ODWRACA LOSY DWUMECZU I POKONUJE ŻYLINĘ 3:1 NA ARENIE KATOWICE

Udostępnij
SENSACYJNY AWANS GKS-U KATOWICE! GIEKSA ODWRACA LOSY DWUMECZU I POKONUJE ŻYLINĘ 3:1 NA ARENIE KATOWICE

To była noc, na którą kibice w Katowicach czekali blisko 23 lata. Po ponad dwóch dekadach rozłąki z europejskimi pucharami, GKS Katowice powrócił na własny stadion w wielkim stylu. Po bolesnej porażce 1:2 na Słowacji przed tygodniem, podopieczni Rafała Góraka dokonali kapitalnego odwrócenia losów dwumeczu. Na wypełnionej po brzegi Arenie Katowice, GieKSa pokonała słowacką MŠK Żylinę 3:1, wygrywając cały dwumecz w stosunku 4:3. O awansie zadecydował trenerski nos Rafała Góraka, którego rezerwowi zdobyli kluczowe bramki w drugiej połowie.

PODSUMOWANIE REWANŻU W 10 SEKUND

- WYNIK: GKS Katowice 3:1 MŠK Żylina (2. runda eliminacji Ligi Konferencji, rewanż)

- BRAMKI: Adam Zrelak 48 minuta, Mateusz Wdowiak 73 minuta, Ilja Szkurin 90 minuta — Frantisek Kosa 57 minuta

- DWUMECZ: 4:3 dla GKS-u Katowice (Awans GieKSy do 3. rundy kwalifikacji!)

- BOHATEROWIE: Rafał Górak (złote zmiany w drugiej połowie) oraz Bartosz Nowak (dwie asysty)

- CO DALEJ: Historyczny awans Katowiczan staje się faktem. W 3. rundzie rywalem GKS-u będzie zwycięzca pary Hapoel Tel Awiw / Łudogorec Razgrad.

PIERWSZA POŁOWA: FESTIWAL NIESKUTECZNOŚCI ADAMA ZRELAKA

Od pierwszego gwizdka sędziego Katowiczanie ruszyli do huraganowych ataków, chcąc jak najszybciej odrobić jednobramkową stratę z Żyliny. Pierwsza połowa była jednak prawdziwym pokazem nieskuteczności, a w roli głównej wystąpił Adam Zrelak. 

Słowacki napastnik GKS-u miał przed przerwą aż cztery doskonałe okazje do zdobycia bramki. Raz uderzył prosto w bramkarza gości Belana Badzgona, innym razem nieczysto trafił w piłkę, a w najlepszej sytuacji obił słupek słowackiej bramki. Swoją szansę mieli też goście – po kontrataku Marko Roginić znalazł się w sytuacji sam na sam z Gabrielem Kobylakiem, ale na szczęście dla gospodarzy fatalnie spudłował. Do szatni obie ekipy schodziły przy bezbramkowym remisie.

EMOCJE PO PRZERWIE: ODKUPIENIE ZRELAKA I ZIMNY PRYSZNIC

Druga połowa rozpoczęła się od upragnionego przełamania. W 48. minucie Bartosz Nowak popisał się precyzyjnym dośrodkowaniem w pole karne, a Adam Zrelak uderzeniem głową odkupił wszystkie winy z pierwszej połowy, otwierając wynik meczu na 1:0 i doprowadzając do remisu w dwumeczu (2:2).

Radość na Arenie Katowice nie trwała jednak długo. W 57. minucie goście uciszyli trybuny. Frantisek Kosa zdecydował się na strzał z dystansu zza pola karnego, kompletnie zaskakując Gabriela Kobylaka. Piłka wpadła do siatki, doprowadzając do remisu 1:1 w meczu i dając Żylinie ponowne prowadzenie w dwumeczu (3:2).

ZŁOTE ZMIANY RAFAŁA GÓRAKA ROZSTRZYGAJĄ DWUMECZ

W tym momencie trener Rafał Górak postanowił zaryzykować wszystko. Na boisku pojawili się rezerwowi, którzy ostatecznie napisali historię tego awansu.

W 73. minucie Bartosz Nowak z rzutu wolnego posłał kolejną dziś idealną wrzutkę w pole karne. Do piłki dopadł wprowadzony chwilę wcześniej Mateusz Wdowiak i strzałem głową pokonał bramkarza gości, wyprowadzając GKS na prowadzenie 2:1 (3:3 w dwumeczu).

Gdy kibice powoli szykowali się na dogrywkę, nadeszła magiczna 90. minuta. Kolejny rezerwowy, Ilja Szkurin, opanował trudną piłkę w polu karnym i pięknym strzałem z powietrza, uderzając z obrotu, umieścił ją w siatce. Arena Katowice dosłownie oszalała z radości, a wynik 3:1 (4:3 w dwumeczu) utrzymał się do końcowego gwizdka sędziego.

HISTORYCZNA NOC PRZY BUKOWEJ

GKS Katowice po 23 latach od swojego ostatniego występu w europejskich pucharach udowodnił, że zasługuje na grę w Europie. Wyeliminowanie czwartej drużyny słowackiej ekstraklasy po tak dramatycznym i pełnym walki meczu to wielki sukces śląskiego klubu. Rafał Górak wykazał się niesamowitym wyczuciem taktycznym, a zmiany, których dokonał w drugiej połowie, zostaną zapamiętane w Katowicach na długie lata.

Czytaj więcej

PIŁKA NOŻNA PRZEMÓWIŁA: CZAS, BY GIANNI INFANTINO ODSZEDŁ !

PIŁKA NOŻNA PRZEMÓWIŁA: CZAS, BY GIANNI INFANTINO ODSZEDŁ !

Początek końca w pałacu FIFA Tuż po zakończeniu Mistrzostw Świata 2026, pomimo licznych problemów, które dotknęły turniej w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie, Gianni Infantino przemawiał tonem człowieka, który czuje się niepokonany. Dostarczając rekordowych przychodów i organizując — jego zdaniem — „najwybitniejszy mundial w historii”, prezydent FIFA poczuł się na tyle pewnie,

Autor: MIDASBET